Zaskakujący moment wydarzył się w America’s Got Talent, gdy 13-letni chłopiec, Magic Johnson, znany jako “Patches”, wszedł na scenę wyglądając jak typowy, bardzo zdolny uczeń z Portsmouth w New Hampshire. Przedstawił się jako uczeń siódmej klasy mocno zaangażowany w takie aktywności jak szachy, szermierka, judo i zapasy, wyjaśniając, że jego pseudonim pochodzi od naszywania łat na kurtkę za każde nowe hobby, które podejmował. Dzięki swojej spokojnej i pilnej osobowości sędziowie spodziewali się bardziej tradycyjnego lub intelektualnego występu.
Zamiast tego Patches całkowicie odwrócił oczekiwania, ujawniając, że wykona autorski rap zatytułowany “The Essence of Performing”. To, co nastąpiło, było pewnym siebie, szybkim rapem pełnym humoru i sprytnych gier słownych, w tym linijek o “spitaniu barów” i byciu “najgorętszym w grze”. Jego energiczny występ i komiczny timing kontrastowały z jego spokojnym wstępem, tworząc zabawną i zapadającą w pamięć prezentację.
Jurorzy zareagowali mieszanką zaskoczenia i rozbawienia. Heidi Klum przyznała, że się tego nie spodziewała, a Howie Mandel pochwalił go za bycie jednocześnie zabawnym i intrygującym. Simon Cowell zauważył, że choć nie był pewien, dokąd zmierza występ, publiczność wyraźnie go polubiła. Ostatecznie Patches otrzymał jednogłośne głosy “Tak” od wszystkich jurorów, kończąc swój występ na wysokiej nucie i pozostawiając silne wrażenie jako jeden z najbardziej nieoczekiwanych uczestników sezonu.