Sędziowie nie byli pewni, czy jest gotowa na tak trudny utwór — ale ta 12-latka udowodniła im całkowicie, że się mylili, mając głos znacznie przewyższający jej wiek.
Maya Goff, miła i radosna dziewczynka z Południowej Walii, weszła na scenę Britain’s Got Talent otoczona wspierającą ją rodziną. Jej jasna osobowość i młodzieńczy urok szybko przyciągnęły uwagę sędziów. Kiedy ujawniła, że jej idolką jest Whitney Houston, nastąpił moment wahania — jej piosenki są znane z trudności. Mimo to Maya pewnie wybrała wykonanie „I Have Nothing”, stawiając sobie odważny cel.
Od pierwszej nuty było jasne, że jest wyjątkowa. Jej głos wykazywał niesamowitą siłę i kontrolę, łatwo radząc sobie z wymagającym zakresem piosenki. To, co zaczęło się jako słodkie, nieśmiałe wystąpienie, przekształciło się w potężny, imponujący występ, który zachwycił wszystkich obecnych. Na końcu jej oszałamiające wysokie tony sprawiły, że publiczność wstała i oklaskiwała ją na stojąco.
Sędziowie byli bez słów. Amanda Holden przyznała, że obawiała się, iż Maya może mieć trudności, ale zamiast tego nazwała występ „niesamowicie fantastycznym”. Simon Cowell pochwalił ją za to, że przewyższyła nawet doświadczonych dorosłych i oczarowała publiczność jak prawdziwa profesjonalistka. Z czterema pewnymi „tak”, audycja Mayi stała się jednym z najbardziej pamiętnych momentów programu i pokazała ją jako wschodzącą gwiazdę.