K. Lyn Baker pojawiła się na scenie programu America’s Got Talent w 2014 roku z jednym celem – udowodnić, że na spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno. 49-letnia sekretarka z Denver w stanie Kolorado wyjaśniła, że choć na co dzień pracowała w biurze, śpiew sprawiał, że czuła się, jakby mogła podbić świat. Po latach śpiewania podczas karaoke w końcu odważyła się zgłosić do jednego z największych talent show w kraju.
Na swój występ wybrała przebój Lady Gagi „Bad Romance”, wykonując go z pewnością siebie i ogromną energią. Choć publiczność doceniła jej entuzjazm, jurorzy – Howard Stern, Heidi Klum, Mel B i Howie Mandel – nie byli przekonani. Cała czwórka zagłosowała na „Nie”, kończąc jej przygodę z America’s Got Talent już na etapie przesłuchań.
Mimo że nie awansowała do kolejnego etapu, występ Baker zapisał się jako jeden z najbardziej pamiętnych momentów dziewiątego sezonu. Jej odwaga, by realizować wieloletnią pasję, zainspirowała wielu widzów i przypomniała, że nigdy nie jest za późno, by podążać za marzeniami.