Wszyscy byli zaskoczeni, gdy 11-letni chłopiec zatrzymał czas na zatłoczonym lotnisku. Bez wypowiedzenia ani jednego słowa usiadł przy publicznym pianinie i zagrał Nuvole Bianche Ludovico Einaudiego, czym wypełnił lotnisko emocjami. Podróżni zatrzymali się, rozmowy ucichły, a lotnisko zamieniło się w spokojną salę koncertową…
To było coś, czego nikt się nie spodziewał. Och, on jest niesamowity! Gdy podróżni na lotnisku w Manchesterze usiedli wczoraj na szybką kawę przed lotem, nie mieli pojęcia, że zostaną…